Ulzzang

Dzisiaj, chciałabym Wam przedstawić pewien styl, o bardzo wdzięcznej nazwie „ulzzang”, co po japońsku nie znaczy nic innego, jak po prostu „piękna twarz”. Dodatkowo pojawią się tutaj pewne wskazówki, jak zostać ulzzang!

Zacznijmy od rzeczy, bez których ulzzang się nie obejdzie!

Makijaż:
•Kreski. Jest to pierwsza, baaardzo ważna rzecz. W tej subkulturze wręcz NIE WOLNO ciągnąć kresek ku górze. Należy je kierować w dół, ponieważ mają one za zadanie optycznie powiększyć oko. Warto też zainwestować w soczewki, dzięki którym efekt będzie lepszy.

•Maskara. Trzeba pamiętać, aby nie tuszować dolnych rzęs. Dopuszczalne jest jedynie malowanie górnych, jednak musi być to zrobione delikatnie.

•Cera – MUSI być idealna. Żadnych niedoskonałości, przebarwień czy wągrów. Do tego powinna być blada. Aby uzyskać ten efekt, można użyć jasny krem BB oraz równie jasny puder. Jeśli ma się problemy z trądzikiem, dobrze jest go wyleczyć. Można w łatwy sposób tego dokonać, ograniczając na przykład czekoladę w naszej diecie C:

•Brwi. Większość ulzzangów nie zwraca uwagi na brwi. Ogromny błąd. Brwi są równie ważne. Powinny być grube (choć nie muszą, jeśli ktoś nie chce) i jak najbardziej proste. Bez żadnych, ale to żadnych zakrzywień.

Ostatnia rzecz dotycząca makijażu:
•Usta. W ulzzag chodzi przede wszystkim o naturalność, dlatego usta nie mogą być zbyt jaskrawe. Muszą wyglądać jak najbardziej „po ludzku”. Najpopularniejsze są „Gradient lips”.

Fryzura:

Jeśli chodzi o włosy, w ulzzang mogą być one zarówno spięte jak i rozpuszczone.
•Jeśli zdecydujemy się na drugą opcję, muszą być one całkowicie proste, lub lekko pofalowane. Pod żadnym pozorem mocno skręcone!

•Upięcie w tym stylu jest generalnie dowolne, jednak ważne, aby były ułożone i zdrowe. Popularny jest tutaj jeden kok, lub jeśli ktoś potrafi – dwa. Na pewno będą wyglądać uroczo :33

•Co do koloru… jak już wcześniej wspominałam – ulzzang opiera się na naturalności, więc i włosy powinny takie być. Odcienie brązu, rudości oraz czerni – jak najbardziej! Jeśli jednak zdecydujesz się na bardziej nieludzki kolor, nie przesadzaj z nim. W tej subkulturze dopuszczalne są tylko dwie barwy na włosach.

•I sprawa grzywek… Jeśli masz na włosach tzw. „kopułę” to nie uważaj się za ulzzanga. Żeby godnie reprezentować ten styl, musisz się trochę poświęcić i przynajmniej do zdjęcia ułożyć je jak na ulzzanga przystało.
Tutaj dopuszczalna jest prosta grzywka, delikatnie odgarnięta na bok, lub po prostu jej brak.

Ubrania:

Są dwa główne style ulzzang:

•Bohemian

Najważniejsze są w nim warstwy. Im więcej, tym lepiej! Kolory, które tutaj dominują to brąz, czerń, czerwień, żółć i inne jesienne kolory. Mile widziane są duże, wełniane swetry. Ten styl pasuje najbardziej na jesień i zimę, ponieważ jest nam ciepło i nadal wyglądamy dobrze 😀

•Lovely

Tutaj zdecydowanie dominuje słodkość i jasne, pastelowe kolory. W przeciwieństwie do Bohemian, Lovely nie jest ciężkim stylem. Ubrania są lekkie, kobiece i słodkie, preferowane raczej latem.

Add your comment

Your email address will not be published.